piątek, 05 marca 2010

http://www.johanku.com

 

Jaka zima była i jest, każdy widzi, ale ja wcale nie chcę pisać o pogodzie, chociaż ona ma duży wpływ na modę! Tegoroczna zima i to taaaka, i to wszędzie na kuli ziemskiej idealnie napędza rynek dzianin i gwarantuje wielką modę na dzianiny na następne sezony.
Zresztą, niezależnie pod warunków pogodowych, rynek ten podnosi się po dość krótkim okresie lat 90-tych, kiedy z pozoru w sferze dzianin niewiele się działo, a jak już to głównie były to dzianiny maszynowe.
Nas interesuje dziewiarstwo ręczne, którego wysoka fala zaczęła wzbierać jakiś czas temu w USA, zresztą wraz z innymi rękodziełami.
Dlaczego tam? Kluczem jest czas, czas wolny, który trzeba zagospodarować i na tym zarobić - zarabiają oczywiście najwięcej dostawcy surowców. Zresztą tamtejszy rynek rękodzieła nie jest jednolity, lecz przeżywa renesans, to pewne. W dodatku bogactwo materiałów i surowców powoduje, że każdy znajduje coś dla siebie.
W dziewiarstwie dzieje się dużo. Powróciły włóczki ręcznie i to własnoręcznie przędzione, jest dużo małych farm, które sie specjalizują w hodowli nie tylko owiec, ale innych włóczkonośnych zwierzątek. Przemysł także dostarcza coraz większej gamy włóczek.
Pojawiły się w wielu domach kołowrotki i wszelkie inne urządzenia pomagjące w przędzeniu, dzianiu, tkaniu. Czy jest to powrót domowych rzemiosł na dłużej, czy fala mody, która jutro ustąpi nowej, innej? Nawet jesli tak sie stanie, to na tej wysokiej fali czynnego zainteresowania dziewiarstwem wyrastają projektanci - będzie ich coraz więcej i to oni pociągną wielką modę na dzianiny, nadając im nowoczesne formy.
Myślę, że każdy kto opanował podstawy dziania, powiniem tworzyć własne wzory. W latach 80-tych to Polska była źródłem ciekawych modeli i inspiracją dla ościennych krajów.
W naszej strefie klimatycznej dzianiny są stałym elementem mody, więc warto w nie inwestować, także talent!
Bywając na tegorocznych wyprzedażach warto zwracać uwagę na dzianiny - będą coraz modniejsze.
A w designie dzieje się wiele ciekawego - dziwnego też - pokzuję na fotach, że nadciągają Chińczycy...

.