wtorek, 13 października 2009

Z pokazu jesień/zima 2009/10

Dla miłośników dzianin, swetrów, wszelkich ocieplaczy nastał sezon, dodajmy wyjątkowo urodzajny. Można motać, owijać, otulać, choć moda nie zakazuje pokazywać seksownie opiętej obcisłym sweterkiem, figury.

Czasy dyktatury mody minęły, już od dawien dawna nikt nie podaje ile centymetrów za kolanko, długości ma mieć spódniczka. Z szerokiej palety wybieramy co się nam podoba, dodajemy coś z czeluści własnej szafy, a najmodniejsze szczęściary z szafy babci i ten mix budzi zazrość otoczenia.

Po się ubieramy? To pytanie oceaniczne wprost gigantyczne rozlewisko, bo każdy z nas ma inna odpowiedź: poważną, niepoważną, oszukańczą, wykrętną ale ma...

Załóżmy więc, że ubieramy się by było ciepło i ładnie. O tej porze roku to odpowiedź podpowiadana przez naturę. Natura stroi się w kolory, które zmieniają się każdego niemal dnia. Od zieleni przechodzi w złocistości i rudości, płonie winną czerwienią, by gasnąć i szarzeć po pierwszych przymrozkach. Na kolorach tego właśnie ostatniego akordu jesiennych dni oparła swoją kolekcję Margherita Missoni - młoda i piękna latorośl rodziny słynnych projektantów. Na zdjęciu kwintesencja jej propozycji. "Spleśniałe" spokojne kolory, sylwetka ukryta w zawojach miękkich szali. Wielu osobom to odpowiada, nawet służy.

Zapraszamy do DZIANEJ MAFII, gdzie jest duży wybór jesiennych ciepłych przytulności.  

09:51, dzianamafia , ALTA MODA
Link Komentarze (1) »
.