DZIANA MAFIA

czwartek, 09 kwietnia 2009

 

Powinniśmy napisać traktat "Wiekanoc a rękodzieło dawniej i dziś", bo o wyższości świąt już sporo się nadyskutowano.

Obecnie jak to jest wie każdy - oczywiście każdy, kto ręką dzieje - wie, że już po świętach Wielkanocnych, zaczyna się sezon bożonarodzeniowy i tak czas pędzi.

Kiedyś bardziej trzymano się określonego rytmu roku, co w sposób obrazowy przedstawił Reymont w "Chłopach". Życie, ludzkie losy zależały od tego, co robiono, czy nie robiono, od zdarzeń w określonych porach roku.

Wielkim Postem rządziły surowe reguły, to nie tylko post, ale także wiele innych zakazów, które decydowały o zachowaniu społeczności. Nie wolno było na przykład prząść - widocznie uchodziło to za rozrywkę, a wszelkie przyjemności były srogo zakazane. Wyjątkiem był Prima Aprilis, przywleczony z Zachodu. Kolejny dzień radości, innej bo pobożnej to Kwietna Niedziela, czyli Palmowa. Obowiązkowo trzeba było połknąć bazie - dziś wiemy, że zawierają kwas salicylowy, więc był to zabieg zdrowotny...

Palmy: małe i olbrzymie to wyjątkowy popis rękodzieła, ta piękna tradycja utrzymuje się do dziś, na szczęście. Palmy miały swoją moc i odpędzano nimi chmury burzowe.

W Wielki Piątek wieszano i znieważano śledzia, grzebano postny żur, a w kuchniach wrzała praca... Opisano słynną święconkę wojewody Sapiechy, w gdzie było, oprócz wagonów innego jadła 365 bab, jestem pewna, że wojewoda sam tego nie robił!

Nie może być Wielkanocy bez pisanek, kraszanek, ozdabianych własnoręcznie lub kupowanych na licznych kiermaszach.

My zwracamy większą uwagę na koszyczki ich wystrój, niż na zawartość. Serwetki do koszyków to często dzieła kunsztu wielkiego.

Innym ważnym rękodziełem jest, a raczej powinien być świątewczny obrus. Zauważamy, że za często zwraca się uwagę na stronę praktyczną - czy jest odporny na plamy, zgniecenia, niż na tradycję, a szkoda wielka, bo obrus stanowi o klasie stołu. Nie pomoże najdroższa zastawa, gdy obrus nie ma klasy.

***

Zespół Dzianej Mafii składa Wam najlepsze życzenia zdrowia, pogody ducha, bo ta zależy tylko od nas, wielu wielkich i małych radości!

Niech Wam się dobrze dzieje!

czwartek, 12 marca 2009

Nie słuchaj męża, kiedy mówi, że Twoja szafa jest pełna!

Czy już kiedyś była wiosna 2009 roku?! Nigdy w życiu! On tego nie rozumie?! Podobnie jak tego, że każdego roku, przybywa nam rok, odkłada się nam na metryce i już nigdy się nie cofniemy ani, ani! Czy to nie jest powód, żeby kosztować jedynej, w dodatku nieszkodliwej dla zdrowia przyjemności?! Czy modę można przedawkować?! Mówimy tu rzecz jasna o jednostkach rodzaju żeńskiego, rozsądnych w ludzkich granicach.

Dlaczego więc żałować sobie nowego ciucha? Aha, portfel robi się chudy? A czy on był kiedyś gruby??? A żyjemy? Z głodu nie padłyśmy?

Dlaczego więc nie wyglądać szałowo tej wiosny, unikalnej i jedynej, bo już nigdy takiej nie będzie? Nie odsyłajmy naszego świetnego samopoczucia  do jakiegoś tam  "potem"! Potem się zestarzejemy, będziemy  rozsądne, damy sobie wmówić, że nasza szafa pęka w szwach!

PS.Nie zapominajcie o Dzianej Mafii, my Was odziejemy modnie i to tak, że koleżance oko zbieleje!

niedziela, 22 lutego 2009

Zbliża się północ, czas na losowanie.

Strona z komentarzami pod notką ogłaszającą Candy została wydrukowana, wydruk został pocięty na losy.

Dziana Mafia - losowanie

Losy zostały zwinięte i wrzcone do dzianej maszyny losującej.

Dziana Mafia - losowanie

Następnie w ścisle tajny sposób zostały wyciągnięte trzy losy.

Dziana Mafia - losowanie

Mafijna drukarka postanowiła utajnić część wydruku ;), więc ten jest słabo czytelny, jednak wprawne oko wypatrzy łatwo, że losowanie okazało się szczęśliwe dla autorek następujących stron:

ztworzonka.blogspot.com

coffeeholic.blox.pl

minimysz.blogspot.com/

Serdecznie gratulujemy Zwyciężczyniom i prosimy o kontakt!

dzianamafia@gazeta.pl

 

czwartek, 12 lutego 2009

 

Tadam! Ogłaszamy pierwsze mafijne

Blog Candy!

Pierwsze, to znaczy, że będą następne.
W zabawie może wziąć udział każdy, kto ma blog, stronę domową, czyli jakieś wasne miejsce w wirtualnym świecie. 


Zasady:

1. My pokazujemy, co mamy do rozlosowania, czyli co jest naszymi "cukierkami".

2. Uczestnicy zabawy wklejają na swoim blogu aktywny link do naszego blogu i zdjęcie naszych "cukierków". 

3. Powiadamiają nas o tym fakcie w komentarzu do tej notki, podając link do siebie. 

4. Zgłoszenia przymujemy do 22 lutego do godziny 18.00. 

5. Ogłoszenie wyników losowania trzech szczęśliwców, którzy zostaną obdarowani "cukierkami", nastąpi w okolicach północy z 22 na 23 lutego.  

Kliknij w obrazek, by go powiększyć.

Kliknij na obrazek, by go powiększyć.

Spis nagród:

1. czarcik zawieszka
2. kolczyki frywolitkowe
3. kolczyki szydełkowe
4. książeczka Anchor z kilkoma pięknymi wzorami szydełkowymi
5. stare niemieckie wydanie Bibiloteki DMC z wzorami szydełkowymi
6. biscornu
6. pięknie opracowany schemat beretu w pliku PDF
7. włóczka Sasanka do wydziergania tegoż beretu

 
 
.